Są takie chwile w roku, kiedy skóra wyraźnie mówi „mam dość”. Sezon grzewczy, mniej światła, chłód na zewnątrz, suche powietrze w domu. Policzki zaczynają się rumienić z przesuszenia, cera traci blask, a w lustrze widzisz bardziej zmęczenie niż „rozświetlenie”. Właśnie wtedy najbardziej tęsknimy za ciepłem, lekkością i… dotykiem słońca.
Dlatego wrócił nasz bestseller – Dotyk Słońca – w ulepszonej formule z witaminą C i skwalanem.
I zrobiłam dla Was coś wyjątkowego: połączyłam składniki, które faktycznie mają udowodnione działanie w pielęgnacji skóry, a nie są tylko marketingowym hasłem.
Ten wpis jest o tym:
- co naprawdę robi witamina C na skórze, według badań,
- czym jest skwalan i dlaczego tak dobrze sprawdza się przy cerze wrażliwej i przesuszonej,
- dlaczego duet C + skwalan to mądre połączenie na co dzień.
Bez magii, bez obiecywania cudów – za to z szacunkiem do Twojej skóry i nauki.
Witamina C w pielęgnacji – co mówi nauka?
Witamina C to jeden z najlepiej przebadanych składników w kosmetologii. W badaniach nad preparatami stosowanymi na skórę wykazano, że:
- jest silnym przeciwutleniaczem – neutralizuje wolne rodniki powstające m.in. pod wpływem promieniowania UV i zanieczyszczeń, które przyspieszają starzenie się skóry.
- wspiera syntezę kolagenu – w badaniach klinicznych kremy z witaminą C poprawiały elastyczność i strukturę skóry u osób z fotouszkodzeniami (zmarszczki, „skórka pergaminowa”).
- pomaga przy nierównym kolorycie i przebarwieniach – w kilku próbach klinicznych preparaty z witaminą C zmniejszały widoczność plam posłonecznych i melasmy (nierównomierne przebarwienia) oraz rozjaśniały cerę jako całość.
Przekładając to z „języka badań” na codzienność:
Witamina C może pomóc skórze wyglądać jaśniej, bardziej świeżo i gładko, wspierać jej jędrność oraz łagodzić skutki codziennej ekspozycji na słońce i smog (oczywiście nie zastępuje filtrów przeciwsłonecznych).
A co z formą witaminy C?
W badaniach najczęściej pojawia się kwas askorbinowy (L-ascorbic acid), ale jest on dość niestabilny – szybko traci moc pod wpływem światła, powietrza i wysokiej temperatury. Dlatego w nowoczesnych formułach stosuje się także pochodne witaminy C (np. ascorbyl glucoside, sodium ascorbyl phosphate czy tetrahexyldecyl ascorbate), które:
- są stabilniejsze,
- często delikatniejsze dla skóry wrażliwej,
- w skórze mogą przekształcać się w aktywną witaminę C.
W Dotyku Słońca korzystamy z takiej formy witaminy C, która dobrze czuje się w olejkowej bazie i jest łagodniejsza dla skóry, a jednocześnie wspiera jej rozświetlenie i wyrównanie kolorytu.
Skwalan – miękka kołderka dla bariery hydrolipidowej
Drugi kluczowy składnik naszego olejku to skwalan.
Czym jest skwalan?
- Skwalan to uwodorniona forma skwalenu – lipidu naturalnie występującego w ludzkim sebum oraz np. w oliwkach czy trzciny cukrowej. W kosmetykach używa się stabilnego skwalanu, zazwyczaj pochodzenia roślinnego.
- Jest to lekki emolient, który bardzo dobrze rozprowadza się po skórze, nie pozostawiając ciężkiego, tłustego filmu.
Badania i opisy kliniczne wskazują, że skwalan:
- intensywnie nawilża i zmiękcza skórę,
- wzmacnia barierę ochronną skóry, zmniejszając ucieczkę wody (TEWL),
- jest dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień,
- jest niekomedogenny – nie powinien zatykać porów, co jest ważne przy cerze mieszanej i tłustej.
Innymi słowy: skwalan działa jak miękka, lekka kołderka, która otula skórę, pomaga zatrzymać nawilżenie i daje uczucie gładkości, bez duszenia i lepkości.
Dlaczego połączyłam witaminę C i skwalan?
To połączenie nie jest przypadkowe. Patrzyłam na to zarówno oczami osoby wrażliwej na skład, jak i osoby, która sama ma wrażliwą, reagującą cerę.
1. Równowaga między aktywem a komfortem
Witamina C jest składnikiem „pracującym” – wspiera kolagen, rozjaśnia, chroni przed wolnymi rodnikami. Ale:
- przy zbyt wysokich stężeniach,
- w połączeniu z bardzo kwaśnym pH,
- albo na uszkodzoną barierę,
może dawać uczucie ściągnięcia czy podrażnienia.
Skwalan pomaga zrównoważyć tę aktywność.
Tworzy komfortową, otulającą warstwę – skóra dostaje wszystko, co dobre w witaminie C, ale jednocześnie czuje się zaopiekowana, nie „przeciążona”.
2. Lepsza tolerancja dla suchej i wrażliwej skóry
Duża część osób, które sięgają po Dotyk Słońca, mówi o:
- suchej, ściągniętej cerze,
- rumieniących się policzkach,
- pierwszych zmarszczkach i szarej, zmęczonej skórze.
Dla takiej cery genialne jest połączenie składnika rozświetlająco-przeciwstarzeniowego (witamina C) z intensywnie zmiękczającym i wzmacniającym barierę skwalanem.
3. Stabilność i przyjemność stosowania
Olejowa baza ze skwalanem:
- wspiera stabilność niektórych pochodnych witaminy C,
- sprawia, że formuła jest gładka, jedwabista, idealna do masażu twarzy.
A jeśli kosmetyk jest przyjemny w użyciu, dużo łatwiej jest stosować go regularnie – a to właśnie regularność daje realne efekty.
Dla kogo jest Dotyk Słońca z witaminą C i skwalanem?
Choć każdy rodzaj skóry jest inny, ten typ formuły najczęściej polubią:
- Skóry suche i odwodnione – potrzebujące otulenia, miękkości i rozświetlenia.
- Cery zmęczone, „szare”, palaczy, osób zestresowanych – którym brakuje blasku i równomiernego kolorytu.
- Cery wrażliwe i reaktywne, które często boją się mocnych serum z kwasami – skwalan i dobra pochodna witaminy C to łagodniejsza, kojąca droga do promiennej skóry.
- Cery mieszane – jeśli użyjesz kilku kropli i dobrze je wpracujesz, olejek nie powinien być odczuwalny jako ciężki, a może pomóc wyregulować suchość w niektórych partiach.
Jeśli masz bardzo tłustą, mocno trądzikową skórę w trakcie leczenia dermatologicznego – najpierw skonsultuj się z lekarzem prowadzącym, zanim włączysz nowe produkty z aktywnymi składnikami.
Jak stosować olejek z witaminą C i skwalanem krok po kroku?
Aby wycisnąć z niego maksimum dobra i jednocześnie szanować potrzeby skóry:
- Oczyszczanie
Delikatnie umyj twarz produktem, który nie ściąga skóry. Dokładnie spłucz i osusz skórę ręcznikiem (przykładaj, nie trzyj). Olejek do demakijażu - Tonik / esencja (opcjonalnie, ale warto)
Możesz nałożyć wodny produkt nawilżający. Olejek lepiej „usiądzie” na lekko wilgotnej skórze. Tonik - Dotyk Słońca – olejek z witaminą C i skwalanem
- Weź 3–5 kropli w dłonie.
- Rozetrzyj i przyłóż dłonie do twarzy, wykonując delikatny masaż ku górze.
- Skup się na policzkach, czole i szyi.
4.Krem (jeśli lubisz warstwowość)
Po chwili możesz nałożyć ulubiony krem – szczególnie, jeśli Twoja skóra jest bardzo sucha. Krem
Patch-test – mały krok, duży spokój
Jeśli masz skórę bardzo wrażliwą, zrób najpierw próbę uczuleniową:
- nałóż odrobinę olejku na mały fragment skóry (np. przy linii żuchwy),
- obserwuj reakcję przez 24 godziny.
Najczęstsze pytania o witaminę C i skwalan
Czy olejek z witaminą C może zastąpić serum?
Tak, w większości rutyn Dotyk Słońca pełni funkcję serum – jest produktem z aktywnym składnikiem (witamina C) w nośniku emolientowym (skwalan + oleje). Możesz używać go solo lub pod krem.
Czy mogę stosować olejek cały rok?
Tak, witamina C i skwalan mogą być stosowane przez cały rok, również latem – z zastrzeżeniem, że w dzień zawsze używamy filtra SPF. Badania wręcz sugerują, że witamina C w parze z filtrem pomaga lepiej chronić skórę przed fotostarzeniem.
Czy olejek nadaje się w ciąży i podczas karmienia?
Witamina C i skwalan należą do składników uznawanych za bezpieczne w ciąży, ale jeśli przyjmujesz leki, masz choroby skóry lub po prostu chcesz mieć 100% pewności – warto skonsultować skład każdego kosmetyku z lekarzem prowadzącym.
Czy mogę łączyć go z retinoidami lub kwasami?
- Jeśli stosujesz mocne retinoidy z przepisu lekarza – najlepiej dopytać dermatologa, jak ułożyć pielęgnację wokół nich.
- W domowej pielęgnacji najczęściej zaleca się:
- nie nakładać silnych kwasów i witaminy C jednocześnie,
- stosować je naprzemiennie (np. jednego dnia kwasy, drugiego olejek z witaminą C), aby zmniejszyć ryzyko podrażnień.
Co wyróżnia Dotyk Słońca Jo Lillé?
W naszym olejku:
- łączymy stabilną formę witaminy C z roślinnym skwalanem,
- bazujemy na odżywczych olejach roślinnych, które dodatkowo zmiękczają i natłuszczają skórę,
- formuła jest pomyślana tak, aby sprawdzała się w sezonie jesienno-zimowym i w czasie ogrzewania, kiedy skóra jest szczególnie narażona na przesuszenie.
To nie jest „magiczna mikstura”, która w tydzień cofnie czas.
To przemyślany, oparty na badaniach krok w stronę zdrowszej, bardziej promiennej skóry – jeśli dasz jej czas, regularność i wsparcie (w tym sen, nawodnienie i SPF).
Na koniec – o małym rytuale
Chciałam, żeby Dotyk Słońca był czymś więcej niż „tylko” kosmetykiem.
Dlatego często zachęcam:
- weź olejek,
- poświęć sobie dwie minuty masażu,
- zauważ dotyk, zapach, ciepło dłoni na twarzy.
Niech to będzie Twój mały, codzienny rytuał ukojenia – chwila, w której mówisz do siebie: „jestem ważna”.
A jeśli teraz sięgasz po nasz olejek – wiesz już dokładnie, co stoi za jego formułą i dlaczego te składniki wybrałam.
Przeczytaj też
